W przestrzeni publicznej co raz częściej pojawia się określenie: syndrom DDRR. Terapeuci, psychologowie zwracają uwagę na trudności, z którymi często zmagają się osoby, których rodzice rozwiedli się.
SOSrozwod rozmawia z Elżbietą Bielnicką - Moc, mediatorką, która na co dzień pracuje z młodzieżą oraz z dorosłymi, z których wielu to właśnie Dorosłe Dzieci Rozwiedzionych Rodziców.
Syndrom DDRR...
... to pewien zespół trudności, z którymi szczególnie często zmagają się Dorosłe Dzieci Rozwiedzionych Rodziców.
DDRR doświadczają wielu problemów takich jak:
lęk przed wchodzeniem w relacje intymne,
strach związany z rodzicielstwem,
ograniczone zaufanie,
trudność z okazywaniem emocji,
zaniżona samoocena i związana z nią ogromną potrzebę bycia akceptowanym,
częstsze występowanie depresji.
(podajemy za Sensity.pl)
W kontekście DDRR terapeuci mówią też o trudnościach w budowaniu głębszych relacji z płcią przeciwną, o braku poczucia bezpieczeństwa, o tym, że dzieci rozwodników odczuwają ogromny lęk przed odrzuceniem oraz o poczuciu bezradności i braku wiary w swoją umiejętność zbudowania trwałego, szczęśliwego małżeństwa.
Dorosłe Dzieci Rozwiedzionych Rodziców - historia prawdziwa
Rodzice Joanny rozwiedli się, gdy chodziła do jednej z początkowych klas szkoły podstawowej. Ona sama wiedziała, że chce, żeby jej dom rodzinny był inny niż ten, w którym się wychowała, że jej małżeństwo ma być trwałe.
Swojego przyszłego męża poznała jako 17 latka. Cztery lata później wzięli ślub. Po kolejnych dwóch latach przyszło na świat ich pierwsze dziecko a trzy lata później - drugie.
W ich rodzinie działo się różnie - najstarsze dziecko sprawiało poważne trudności wychowawcze, co negatywnie wpływało na atmosferę w domu. W pewnym momencie w życiu Joanny i jej męża pojawił się poważny kryzys - okazało się że mężczyzna ją zdradzał. Joanna miała w pamięci rozpad związku swoich rodziców - zdobyła się na wiele wysiłku, żeby nie powtórzyć ich błędu. Była więc terapia małżeńska, wybaczenie, odbudowa związku. Jednak z kolejnego kryzysu małżeńskiego już się nie podnieśli. Joanna swój rozwód odebrała jako osobistą, ogromną porażkę.
Kilka lat później ponownie wyszła za mąż. Ten związek wydawał się idealny - jakby byli dla siebie stworzeni. Rozpadł się z powodu poważnego konfliktu drugiego męża Joanny z jej najstarszym dzieckiem.
Dziś Joanna zbliża się do sześćdziesiątki. Jest mamą trojga dzieci z dwóch małżeństw. Za sobą ma dwa rozwody. Dopóki wychowuje najmłodsze dziecko - nie chce wchodzić w żaden związek.
Joanna jest najstarszą z trójki rodzeństwa. Jej pięćdziesięcioletni brat od lat nie umie utrzymać żadnego związku, nawet tego z matką swojego dziecka (również jego relacja z dorosłym synem nie jest dobra). Tylko najmłodszy, prawie czterdziestoletni brat, od lat jest w tym samym, dobrym, związku małżeńskim.
Nastolatki z syndromem DDRR często boją się małżeństwa i głębszych relacji z płcią przeciwną
Pracując jako pedagog, Elżbieta Bielnicka - Moc wielokrotnie rozmawiała z nastolatkami, których rodzice rozwiedli się. Podczas tych rozmów powtarzały się zdania: boję się odrzucenia, boję się, że nie będę umiała/umiała zbudować relacji, boję się, że zranię, boję się, że będę powielać błędy rodziców. Nastolatki mówią: ,,Jestem/byłem w terapii, mam to już przepracowane. Jest dobrze". Jednocześnie sygnalizują obniżony nastrój, lęk przed wejściem w związek bo "to się i tak nie uda". Brakuje im pozytywnych obserwacji.
Jak mówi Elżbieta Bielnicka - Moc: "Temat rozwodu rodziców trudno jest w sobie zamknąć - nawet korzystając z terapii".
DDRR a związek
Z obserwacji Elżbiety Bielnickiej - Moc wynika, że jeśli DDRR zdecydują na budowę związku, często wchodzą w tę relację niepewnie, nie do końca się angażują, nie sprzeciwiają się, są ugodowe w sposób, który często powoduje u nich frustrację, narastające niezadowolenie, często nie umieją zadbać o siebie, bywa, że nawet będąc w związku czują się samotne i odrzucone.
Niektóre DDRR za wszelką cenę unikają konfliktów, a gdy ten jednak wybuchnie - powielają zachowania, które znają ze swojego domu rodzinnego. Mówią: ,,Nie umiem i nie wiem, bo nie doświadczyłem i nie poznałem".
Są też tacy, jak wspomniana powyżej Pani Joanna - wchodzą w związek z nastawieniem, że ich relacja, w odróżnieniu od małżeństwa ich rodziców - będzie idealna!
Co zrobić, żeby uniknąć syndromu DDRR?
Przykra prawda brzmi: jedynym skutecznym sposobem, żeby dziecko nie miało negatywnych doświadczeń związanych z rozwodem rodziców jest - nie rozwodzić się. Jeśli wydarzy się rozwód - wydarzą się też jego skutki. Oczywiście kochający rodzice zazwyczaj bardzo starają się zminimalizować negatywny wpływ ich rozwodu na dziecko - co raz częściej już w czasie rozwodu zapewniają swojemu dziecku opiekę psychologiczną. Bywa, że w pomoc dziecku wkładają więcej wysiłku, niż wcześniej włożyli w budowanie i ratowanie swojego małżeństwa.
Osobom, które doświadczyły rozpadu związku rodziców Elżbieta Bielnicka - Moc radzi: ,,To nie była Twoja wina, nie byłeś powodem rozwodu. To nie wyszło moim rodzicom. Nie należy siebie obarczać winą za tę sytuację - rozwód był decyzją dorosłych. (...) Warto pójść do specjalisty, opowiedzieć swoje życie i dowiedzieć się jak zabezpieczyć się przed powielaniem błędów, które obserwowaliśmy na co dzień, nauczyć się jak budować dobry związek. Bo dorosłe dzieci rozwiedzionych rodziców często nie widziały w jaki sposób można się godzić - widziały jak się kłócić i odchodzić.
Ty, z pomocą specjalisty oraz własną refleksją i przemyśleniami, masz szansę przerwać zachowania niewłaściwe i zbudować dobre życie dla siebie i swojej rodziny.
Nie mamy w życiu niczego piękniejszego niż dobre relacje z drugim człowiekiem. Te relacje na pewno czasami będą trudne. Każdy związek zmienia się, ewoluuje. Czasami jest radośnie a czasami nie - wtedy trzeba naprawiać".
Więcej o DDRR w rozmowie z Elżbietą Bielnicką - Moc odsłuchasz na naszym kanale w serwisie You Tube. Kliknij TUTAJ
- wpłacając przez Pay U Wspieram - PORTAL SOS ROZWÓD
https://sosrozwod.pl/wspieram
- stawiając nam wirtualną kawę poprzez Buy Coffee To
https://buycoffee.to/fundacjaiworis
https://fanimani.pl/iworis/?utm_medium=widget&utm_source=orgpage&utm_campaign=wspierajzadarmo-widget
- udostępniając i komentując nasze materiały.
Dziękujemy!




